post

Technika pełnego uderzenia golfowego

Z reguły, jeśli pracuje z kimś nad technicznymi strzałami zaczyna się to od wyprostowania strzału na driverze. W większości przypadków jest to praca nad slicem. Gdy już ewentualny push/pull jest do 10 metrów i rotacja boczna równie ogranicza się do maksymalnie do 20 metrów w bok, student zauważa ze najtrudniej jest uderzyć idealnie prosty strzał. Wtedy uderzę kilka strzałów na ostatni green. Są to zarówno fade i draw jak i nisko i wysoko. Na koniec zadaje pytanie, co różniło a co łączyło te strzały. Najczęściej opisują każdy strzał osobno, ale nie są w stanie powiedzieć, co je łączyło, czyli ze wszystkie wylądowały na celu.

Technika uderzenia

Wyjaśniam, ze najtrudniej jest uderzyć prosto, dlatego większość wybiera sobie tendencje, jaką jest im wygodniej grac. Wtedy wiemy, jaka wziąć poprawkę i gdzie ma zaczynać, a gdzie kończyć dany strzał.

Po pracy nad driverem student wie jak uderzyć pull/push oraz skąd się bierze i jak uderzyć slice i hook. Natomiast nie wie, czemu się to stosuje. Wyjaśniam ze zależy to głownie od wiatru i tego, która cześć fairwaya jest bezpieczniejsza. Pracujemy nad wyrobieniem pewnego fada i draw. Inaczej pełnego pull-slica i push-hooka, które lądują na cel.

Chcąc uderzyć fade piłka musi startować na lewo od celu i otrzymując niewielka rotacje boczną wracać na cel. Mamy dwie możliwości wysłania piłki na lewo od celu, albo nie ruszymy pozycji piłki i będziemy celować na lewo od celu, albo przesuniemy piłkę do przodu a nie zmienimy celowania. Do tego lekko otwarta główka, aby piłka otrzymała rotacje w prawo w trakcie uderzenia.

Przy draw jest odwrotnie. Piłka startuje na prawo od celu i mając rotację w lewo powraca na cel. Czyli albo będziemy celowali na prawo od celu nie ruszając piłki, albo cofniemy piłkę stojąc na cel. Lekko zamknięta główka, aby dać piłce rotację w lewo.

Na koniec zajęć idziemy na pierwsze tee i student utrwala sobie dane strzały, jednocześnie ćwicząc barierę psychiczną celując do lasu lub do bunkra przy adresowaniu, aby piłki powróciła na cel.

Na początku kolejnych zajęć sprawdzam czy wszystko jest ok. z poprzednimi strzałami i przechodzę do nauki niskiego i wysokiego strzału oraz strzału z divota.

Wyjaśniam ze wysokie strzały głownie gramy z wiatrem lub jeśli mamy do pokonania drzewo. Niskie gramy pod wiatr i jeśli drzewo jest za wysokie do przejścia górą:)

Jeśli chcemy uderzyć wysoko, podobnie jak przy lobie, kąt natarcia musi być płaski, a więc piłkę delikatnie przesuwamy do przodu, aby pod nią podejść wcześniej. Dodatkowo przy driverze możemy lekko przytrzymać ciężar.

Przy niskim strzale piłkę cofamy lekko do tyłu by podobnie jak przy pinchu uzyskać ostry kąt natarcia na piłkę. Jednocześnie ciężar możemy przytrzymać na lewej nodze, lub przyspieszyć lekko biodra podczas down swingu.

Strzał z divota zostawiam na koniec, ponieważ jest on podobny do punch shota. Przy tym strzale podobnie jak przy grze z twardego podłoża nie możemy liczyć na to ze wejdziemy pod piłkę. Czyli wysoki strzał odpada. Musimy zastosować teorie z niskiego strzału i podczas uderzenia jedyne, o czym myślimy to powiększenie divota, w który wpadła nasza piłka.

Ostatnia lekcja to praca nad ułożeniem piłki w stosunku do naszych stop oraz ułożenia terenu oraz bunkier.

Najpierw wyjaśniam, że kluczem do uderzenie dobrego strzału z tych trudnych pozycji jest jak najdłuższe utrzymanie postury. Przy strzałach, kiedy piłka jest poniżej stóp powinniśmy być przygotowani, na slice, ponieważ trafiamy piłkę bliżej pięty. Natomiast przy piłce powyżej uderzymy, hooka, ponieważ piłka zostanie trafiona palcem. Wynika to z ułożenie kija w stosunku do ukształtowania terenu. Ćwicząc te strzały student uderza z miejsc gdzie jego stopy są faktycznie poniżej lub powyżej piłki. Tutaj ćwiczymy jakby fade i draw.

Z podobnych miejsc ćwiczymy uderzenia pod górę i w dół. Najważniejszą sprawą jest ponownie postawa. Musimy ustawić nasze ciało równolegle do pochylonego podłoża. Kiedy uderzamy pod górę obciążamy prawą nogę, natomiast uderzając w dół obciążamy przednią nogę. Strzały wyglądają podobnie jak wysokie i niskie strzały z normalnej pozycji.

Do długich uderzeń z bunkra, jeśli tylko dystans jest odpowiedni, polecam woody i hybrydy. Są to kije, które mają plaski i długi, spod, więc trudniej się nimi zakopać w piach, niż żelazami. Oczywiście piłka musi leżeć na równo zgrabionym terenie oraz krawędź bunkra musi być płaska. Jeśli piłka jest zagrzebana lub krawędź bunkra wysoka, lepiej wziąć irona i wybić bezpiecznie na trawę niż wbić piłkę pod bandę bunkra i oddawać kolejny strzał znów z bunkra.

Nie można tez uderzać z całej siły, ponieważ łatwo jest stracić równowagę lub uderzyć dafa. Lepiej oddać spokojny, ale pełny strzał większym kijem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *